35 lat ATCH – laudacja

I znów minęło Ci – Chatko Florianko – kolejnych 5 lat. To także minione lata życia nas, Twoich wielbicieli i członków Akademickiego Towarzystwa Chatkowego.  Pięknie się razem posuwamy w latach; Ty i my przysypani pyłem upływającego czasu, ale stojący prosto i dumnie. Dbamy o siebie nawzajem. Ty dajesz nam dach nad głową, chłód w upały, ciepło zimą (jak sobie napalimy w kozie!) i zieloną łąkę pod nogi. Sprawiasz, że jesteśmy razem dobrowolnie i z radością już 35 lat – dla większości z nas to więcej niż połowa życia!  My dbamy o Twój wygląd, sprzątamy Cię, odnawiamy, reperujemy, przynosimy Ci kwiaty latem, dbamy o Twój trawnik i otoczenie.

  Mamy powody do radości, bo :

– ciągle jesteśmy razem i lubimy tu być,

– mimo upływu czasu i sił, dajemy radę dbać o Ciebie i teren, na którym Cię zbudowano,

– zapracowane dzieci i kolejne wnuki bywają tu może zbyt rzadko, ale jeśli już, to mają stąd same dobre wspomnienia,

– mamy ciągłość władzy, udaje się co rok wybierać najlepszy z możliwych zarządów,

– obrośliśmy razem w rytuały, zwyczaje, mamy cykliczne imprezy, np.: Chatkowy Przegląd Filmowy zimą, spotkania członków ATCH u progu lata, imieniny Mrówki, Jurka, spontaniczne pobyty dla „podładowywania akumulatorów” i in.

Coraz liczniejszą grupę wśród nas stanowią ludzie wolni już od pracy zawodowej; można powiedzieć najliczniejszą. To ma miłe konsekwencje, powracają do statusu członków stałych członkowie wspierający, np. Witek Chodyniecki zw. „Wituchną”.  Miło nam też gościć sympatyków i zwolenników np. Romka Bajerę.

Ze smutkiem odnotowujemy śmierć wiosną 2019 r. jednego z członków założycieli i następnie długoletniego członka wspierającego ATCH-nieodżałowanej pamięci Andrzeja Myszkowskiego. 

Drodzy Goście, przyjaciele , wierna społeczności naszej remizy i Ty Wielka Jubilatko bądźmy razem, wspierajmy się. W świecie pełnym pośpiechu i zgiełku, świecie, w którym nieustannie za czymś gonimy, który odbieramy nieraz jako niebezpieczny i nieprzyjazny – Ty – nasza Chatko – stajesz się miejscem wyciszenia, zatrzymania się, uspokojenia. Tu spotykamy życzliwych ludzi, zyskujemy spokój, nową wewnętrzną energię. Trzymajmy się tego, innej takiej ziemi i takiego miejsca na świecie nie ma.

Wiwat Jubilatko, Wiwat My wszyscy!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *